Ta strona wykorzystuje pliki cookie do analizowania ruchu i mierzenia skuteczności reklam.
Dowiedz się więcej ZGODA

Czy budowa obwodnicy Góry Kalwarii idzie zgodnie z planem?

Dodano: 9 października 2019; Zgodnie z umową termin zakończenia budowy obwodnicy Góry Kalwarii upływa w grudniu tego roku. Czy zostanie on dotrzymany?

Małgorzata Tarnowska, rzeczniczka warszawskiego oddziału GDDKiA w rozmowie z portalem piasecznonews.pl potwierdza, że prace nad obwodnicą są zaawansowane w 75 procnetach: "Na nowej drodze kładziona jest nawierzchnia bitumiczna i montowane bariery energochłonna.  Jednocześnie cały czas trwają roboty mostowe. Odbywa się zbrojenie i dekowanie płyt przejściowych oraz montaż dylatacji. Na skrzydełkach betonowane są płyty przejściowe i gzymsy. Robione jest także odwodnienie".

- Na razie wszystko przebiega zgodnie z planem - zapewnia Tarnowska. Portal piasecznonews.pl donosi, że po zakończeniu robót i odbiorów, nowa trasa wraz z węzłami „Kąty”, „Marianki” i „Stadion” zostanie udostępniona kierowcom. Kiedy już to się stanie, kolejnym etapem ma być wymiana nawierzchni na starych odcinkach drogi 79, przebiegających przez centrum miasta. Chodzi o przebudowę fragmentów ul. Pijarskiej, Dominikańskiej, Wojska Polskiego, Grójeckiej i al. Wyzwolenia, które po oddaniu obwodnicy stracą status drogi krajowej. Wiele wskazuje na to, że prace te będą realizowane dopiero w przyszłym roku.

Fot. GDDKiA

(kar)

 

 


Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (12)

FREAK

Data: 9 października 2019, 10:49 Może chociaż jedna rzecz w tym mieście pójdzie zgodnie z planem...a co tam z parkiem na górach?? Jesień jest, miało być ogarnięte

nsz

Data: 9 października 2019, 10:58 mam spore obawy co do terminu wykonania. Za chwilę spadnie śnieg i wykonawca będzie pisał pisma, że się nie da zrobić ze względu na warunki pogodowe. Pamiętajmy, że to nie tylko asfalt, ale też uporządkowanie terenu, zasianie trawy, pasy, oświetlenie i oznakowanie...
druga sprawa to utrudniania jakie powoduje budowa np. jadąc na Krzaki Czaplinkowskie ruch jest wachadłowy po dziurawej nawierzchni. Wiadukt gotowy więc mogliby puścić górą ruch.
baj baj korki mógłby coś zdziałać choć raz. as mógłby się przysłużyć środowisku, bo samochody stojące w korku zatruwają powietrze...

polacco

Data: 9 października 2019, 12:44 Poprzedni burmistrz zabiegał, aby wzdłuż obwodnicy przebiegającej w bezpośrednim sąsiedztwie Marianek zostały zamontowane ekrany dźwiękoszczelne. Obecny ma to chyba w d..pie. Mieszkańcom domów sąsiadujących z obwodnicą szykuje się gehenna. Już teraz przeszkadza hałas maszyn pracujących na obwodnicy, szczególnie w nocy.

DORKA

Data: 9 października 2019, 13:17 25% robót w dwa miesiące - niezłe tempo, tylko żeby nie było tak jak ze skarpą.

Nick

Data: 9 października 2019, 14:16 @nsz śnieg to w grudniu rzadkość, nie ma go prawie wcale, zimy są bardzo ciepłe i suche wręcz sprzyjają takim pracom.

zorientowany

Data: 9 października 2019, 19:57 #polacco ; kilka domów budowało się równolegle z obwodnicą, biorąc pod uwagę czas powstania planów obwodnicy ludzie świadomie podejmowali decyzje o budowie ( np. Marianki ) i jak teraz domagają się ekranów to jest lekka przesada.

Sławek

Data: 10 października 2019, 12:14 Ta piosenka pewnie pracę zaczynają. I to hymn pracowników budowy obwodnicy https://youtu.be/GUqPy9OMMEE

do polacco

Data: 10 października 2019, 16:02 Poprzedni Burmistrz zabiegał, bo mieszkali tam kolesie z jego \"grupy\", więc nie ma co się dziwić, On zawsze \"robił\" próbował - robić (z mizernym skutkiem) tam gdzie miał układ.

Monika bartys

Data: 10 października 2019, 16:22 niby asfalt jest ale nie ma latarni ani dokonczonych estakad

wyborca

Data: 11 października 2019, 09:16 \"Najpierw miasto, a konkretnie Zakład Gospodarki Komunalnej, musi dokończyć tam prace związane z układaniem kanalizacji – dodaje Małgorzata Tarnowska. \" czy coś robią? To chyba pytanie do Strzyżewskiego

qwerty

Data: 11 października 2019, 10:14 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

Ja

Data: 13 października 2019, 20:05 A mnie się wydaje, że ZGK to nic nie zrobi. Słyszy się, że już bokami robią, popadają w długi ( bo przecież 4 dyrektorów teraz i kolesiostwo zatrudnione i trzeba ostro płacić ) a nie zarabiają na niczym. W dodatku gmina nic nie sprawdza bo to jedna ręka , a jak ZGK będzie w upadku to znajdzie się \"ktoś obcy \" i kupi spółkę za bezcen . O i takie teraz rządy.