Ta strona wykorzystuje pliki cookie do analizowania ruchu i mierzenia skuteczności reklam.
Dowiedz się więcej ZGODA

Wsiadł do kajaka i płynie Wisłą do Gdańska

Dodano: 10 sierpnia 2020; Jacek Balcerak chce w ten sposób nagłośnić zbiórkę pieniędzy dla 13-letniej Kingi Grześkowiak. W poniedziałek wieczorem lub we wtorek rano będzie mijał Górę Kalwarię.

Kajakarz planuje dziennie przepływać około 50 kilometrów. Swój „rejs” rozpoczął 31 lipca w Gorzowie (powiat oświęcimski), a planuje zakończyć pod koniec sierpnia w Gdańsku. Ma do pokonania blisko 940 kilometrów.

Jacek Balcerak chce nagłośnić zbiórkę dla 13-latki ze Zduńskiej Woli (woj. łódzkie). Kinga Grześkowiak cierpi na artrogrypozę (wrodzoną sztywność stawów). Przeszła już 13 operacji: stóp, kolan, kości udowych, piszczeli. Do tego zmaga się z innymi chorobami - skoliozą i lordozą. Jeździ na wózku.

Nie jest jednak skazana na wózek do końca życia. Może stanąć na nogi. Jednak na kolejną, kompleksową operację potrzeba aż 350 tys. zł. Dla rodziców dziewczynki jest to niewyobrażalna kwota. Uskładali już dużo, ale brakuje jeszcze 300 tys. zł.

Link do zbiórki:
https://www.siepomaga.pl/postawmykingenanogi

Relację kajakarza można śledzić na Facebooku:
https://www.facebook.com/Postawmy-King%C4%99-na-nogi-105004111309603



Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (0)

Na razie nie ma żadnych komentarzy - Twój może być pierwszy!